Informujemy, iż nasz sklep internetowy wykorzystuje technologię plików cookies a jednocześnie nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w tych plikach (tzw. „ciasteczkach”).
Blog navigation

Najnowsze wpisy

Jubileusz sklepu e-oko.pl - jesteśmy dla Was od 20 lat!

404 Zobacz 10 Liked

Nasz sklep fotograficzny w tym roku obchodzi 20 lat obecności na rynku. E-oko przez ten czas nie tylko pomogło dziesiątkom tysięcy fotografów i fotografek, ale także nieustannie doskonaliło poziom swojej wiedzy i doradztwa, wychodząc naprzeciw nawet najbardziej wymagającym Klientom. Jak wyglądały nasze początki oraz jak zmieniały się w międzyczasie trendy fotograficzne? W tym wpisie podsumowujemy nie tylko dwie dekady funkcjonowania sklepu, ale także samego rozwoju branży.

Początki powstania e-oko.pl

Sam pomysł na założenie firmy pojawił się jeszcze przed rokiem 2002, a to za sprawą giełdy fotograficznej funkcjonującej w warszawskiej Stodole. Było to wtedy jedno z niewielu miejsc, gdzie można było zaopatrzyć się w prawie cały dostępny sprzęt. Giełda wraz z czasem jednak zaczęła powoli umierać, a na sile przybrał natomiast ruch w Internecie. Zakupy w sieci, z czegoś zupełnie nowego, bardzo szybko przeobraziły w naszą codzienność. W tym czasie też pojawiły się też oficjalne autoryzacje, a najwięksi producenci zaczęli dostrzegać Polskę na mapie Europy jako młody, dynamicznie rozwijający się rynek.

Od samego początku naszego istnienia postawiliśmy na kompleksowe doradztwo dla fotografów, zarówno tych początkujących, jak i tych z wieloletnim doświadczeniem. Niezależnie, czy skontaktujesz się z nami telefonicznie, mailowo czy odwiedzisz nas w sklepie przy ul. Puławskiej 10/32 w Warszawie - możesz mieć pewność profesjonalnej i skutecznej pomocy w oparciu o nasze doświadczenie i wykorzystanie wiedzy fotograficznej w praktyce.





Wszystkie marki w jednym miejscu

Obecnie jesteśmy autoryzowanym sprzedawcą wszystkich największych marek fotograficznych. Wliczają się w to oczywiście producenci jak Canon, Nikon, Sony, Fujifilm, ale także Leica czy Hasselblad. Zostaliśmy także wyróżnieni przez Fujifilm jako jeden z trzech sklepów oferujących serię GFX, i jedynym, w którym znajdziesz pełną ofertę średnioformatowych aparatów i obiektywów systemu GFX dostępną od ręki. Oficjalna dystrybucja daje też wiele korzyści, z których można wymienić pewność oryginalności sprzętu, zaplecze w postaci oficjalnej gwarancji i serwisu oraz uczestnictwo we wszelkiej maści promocjach, zwrotach za zakupy i rozliczeniach.




W naszej ofercie znajdziesz m.in. takie aparaty jak Sony A1Nikon Z9 czy Fujifilm GFX 100s


Początkowo e-oko.pl funkcjonowało głównie jako komis fotograficzny ze sprzętem używanym i do tej pory możesz znaleźć u nas także sprawdzony sprzęt z drugiej ręki i jest to bardzo dobrze rozwinięta część naszej działalności. Obecność komisu niewątpliwie ma kilka kluczowych zalet. Można tam zostawić swój używany sprzęt w rozliczeniu, często znajdują się u nas egzemplarze w perfekcyjnym stanie zdecydowanie taniej, a także można trafić nieprodukowane już perełki z przeszłości.


Pierwsze duże zmiany - rewolucja cyfrowa

Zmieniło się wiele, nie tylko pod kątem traktowania polskiego rynku fotograficznego, ale także samego rozwoju technologii i trendów. Te może nie zmieniają się tak dynamicznie jak w przypadku elektroniki użytkowej, ale można zaznaczyć wyraźnie pewne kamienie milowe. Największą i kluczową zmianą była oczywiście rewolucja cyfrowa. Przejście z filmów światłoczułych nie było tak spektakularne, bo "cyfrę" początkowo ograniczała wielkość matrycy, jej rozdzielczość i dynamika tonalna. Wystarczy wspomnieć, że jeden z pierwszych modeli, Nikon E2, dysponował rozdzielczością zaledwie 1,3 Mpix, kosztując jednocześnie ponad pół miliona złotych. W związku z tym dalej królowały lustrzanki analogowe, oparte często o system autofokusa, a zwiększoną popularność cyfrowych odpowiedników można określić dopiero na lata 2005-2010, kiedy to pojawiły się modele amatorskie i średniozaawansowane od Nikona i Canona.





Nikon E2 - opracowany wraz z Fuji, jeden z pierwszych aparatów cyfrowych (1995)


Dynamiczny rozwój technologiczny na rynku mikroprocesorów, który obserwujemy do teraz, spowodował, że równie intensywny był rozwój w dziedzinie obrazowania. Kolejne lata przyniosły ze sobą coraz lepsze matryce, wyższe używalne czułości ISO, obiektywy opracowane i przystosowane do pracy z coraz większymi rozdzielczościami. Oczywiście nie można sugerować się samymi liczbami, ale matryce wyposażone w 24, 45, 60 czy nawet 100 milionów pikseli obecnie nikogo nie dziwią, a fotografia analogowa została po części zepchnięta na margines w świecie błyskawicznego przesyłania plików z karty pamięci.



Fotografia mobilna — czy to alternatywa dla aparatów?

Kolejnym kamieniem milowym było zastosowanie aparatu cyfrowego w telefonie. Także w tym wypadku, z perspektywy czasu, nie było "fajerwerków", ale pomysł trafił na podatny grunt. Niejednokrotnie powtarzane jest powiedzenie, że "najlepszy aparat, to ten który masz przy sobie". W większości przypadków, ciężka lustrzanka, często z kilkoma dodatkowymi obiektywami lądowała w torbie i poza pojedynczymi przypadkami wyjazdów leżała nieużywana. Telefon pod tym względem od samego początku był znacznie wygodniejszy, a z biegiem czasu, poszybowała także jakość obrazu, pozwalając na konkurowanie z cyfrowymi kompaktami. Oczywiście aparat w telefonie nie mógł się równać nawet z podstawową lustrzanką, ale do zrobienia zdjęć z wakacji, wyjścia ze znajomymi jest obecnie więcej niż wystarczający. W efekcie fotografia mobilna skutecznie zahamowała sprzedaż aparatów z półki amatorskiej i półamatorskiej.  Obecnie jednak jest często punktem wyjścia dla osób, które chcą szlifować swój warsztat fotograficzny, a powoli zaczyna ograniczać je wielkość matrycy czy zakres ogniskowych. W takim wypadku przejście na aparat fotograficzny jest świadomie podjętą decyzją, pozwalającą na uzyskanie jeszcze lepszych zdjęć.

Bardzo ważną zmianą, jeżeli chodzi o trendy fotograficzne na przestrzeni ostatnich lat, jest wyraźne zwiększenie popularności aparatów bezlusterkowych. Te z roku na rok są doskonalone – czy to pod kątem rozdzielczości wizjera, żywotności baterii, jakości stabilizacji czy funkcji filmowych. Bezlusterkowce są do tego stopnia przyszłościową gałęzią fotografii, że nawet tak znaczący producent jak Canon zapowiedział zakończenie produkcji lustrzanek. Dzięki nowej technologii znacznie łatwiej jest zaimplementować funkcje zaawansowanego autofokusa, dużej szybkostrzelności zdjęć w serii lub mechanicznej stabilizacji matrycy w znacznie mniejszej i lżejszej formie.



Coraz głośniej o fotografii średnioformatowej

W ostatnich latach popularność zaczął zyskiwać także cyfrowy średni format, a to za sprawą Fujifilm GFX i aparatów Hasselblada jak X1D II lub 907x. Okazało się, że średnioformatowy aparat nie musi kosztować stu kilkudziesięciu tysięcy złotych z obiektywami, a znacznie mniej. Obecnie nowe modele takie jak GFX 50S II można kupić w cenie poniżej 20 tysięcy złotych, co dalej nie jest małą kwotą dla osoby początkującej, ale zbliża się do cen profesjonalnych aparatów pełnoklatkowych, oferując jeszcze lepszą jakość obrazu.

Dzięki pozbyciu się mechanizmu lustra w aparatach średnioformatowych udało się uzyskać kilka znaczących zalet, których brakowało lustrzankom. Przede wszystkim ograniczyło to masę i wielkość takiego aparatu, który jest niewiele większy od pełnoklatkowych odpowiedników, ważąc też nieznacznie więcej. Pomimo mniejszej obudowy, możliwe było zastosowanie jednego z najbardziej wydajnych systemów stabilizacji matrycy – modele takie jak GFX 50S II lub GFX 100S mogą poszczycić się redukcją drgań na poziomie -6.0 stopni EV. Pozwala to na uzyskanie nieporuszonego zdjęcia z ręki na nawet tak długich czasach migawki jak 1/30s i przy ogniskowej 110 mm – przy rozdzielczości 50 i 100 milionów pikseli to jest naprawdę imponujący wynik. Popularyzacja średniego formatu wśród profesjonalistów może spowodować, że pełna klatka będzie rozwiązaniem skierowanym w stronę osób początkujących lub amatorów, skutecznie wypierając format APS-C. To jednak tylko dywagacje na podstawie obecnie występujących trendów.




Salon przy ul. Puławskiej 10/32 w Warszawie


Dwadzieścia ostatnich lat przyniosło wiele zmian, nowości i zupełnie innego spojrzenia na fotografię. Dostosowując się do zmieniających potrzeb, nie zapomnieliśmy o tym, co najbardziej liczy się w sklepie fotograficznym – pasja, atmosfera i wzajemne dzielenie się wiedzą. Serdecznie dziękujemy każdemu z Was za okazane zaufanie, wybierając właśnie nasz sklep. Mamy nadzieję, że przez co najmniej kolejne 20 lat będziemy mogli dostarczać Wam najnowszy sprzęt fotograficzny, oraz wspierać radą oraz wiedzą.